NAJLEPSZA ZUPA ŚWIATA

Jest to zupa pracochłonna, nie mogę powiedzieć, ale zacna. Jest to rosół gotowany na podróbkach z kurcząt. Umówmy się, że gdy piszę rosół, to rozumiem przez to wywar z mięsa i co najmniej jednego pęczka włoszczyzny. Oprócz tego po­winien się znajdować w tym wywarze pęczek pietruszki i pę­czek koperku. Gdy się taki rosół ugotuje, wyjmujemy z niego podróbki. Szyjki i skrzydełka zostawiamy całe, a wątróbki, serca i żołądki krajemy w paseczki. W taki sam sposób kra­jemy marchewkę i pietruszkę z rosołu. Osobno gotujemy garść zielonego groszku, kalafior i młode kartofle. Wszystko krajemy na kawałeczki. Robimy ciasto na lane kluski, dość gęste. Na gotującym się rosole robimy lane kluski, ale nie żadne grube kluchy, tyl­ko małe, jakby kropki lub przecinki. Gdy się kluseczki tro­chę pogotują (nie powinno ich. być za dużo) wkładamy do zupy resztę wyżej wymienionych ingrediencji. Na zakończenie wrzucamy garść siekanego koperku.

Cześć, mam na imię Ewelina i serdecznie witam Cię na moim blogu. Jeśli lubisz tematy związane z gotowaniem to dobrze trafiłeś, zapraszam!